sobota, 24 lutego 2018

Lutowe beGLOSSY

Lutowy box beGLOSSY, oczywiście z silnym nawiązaniem do Walentynek. Tytuł pudełka to Sweet Love, gdyż ekipa beGLOSSY z miłości do kosmetyków stworzyła dla nas to pudełko. I to jedyne, oprócz wzorku na kartoniku, nawiązanie do Walentynek :)


Zawsze niecierpliwie czekam na pudełka tematyczne, mając nadzieję, że zawartość będzie powiązana z danym wydarzeniem. Niestety, ostatnio oprócz karteczki i opakowania, nic więcej nie wskazuje na to, jaki to box. 

Świąteczny, walentynkowy etc etc, zawartość wybrana na chybił trafił, nie ma nawet drobiazgu  łączącego środek pudełka z danym świętem czy okazją. No nic, ponarzekałam, a teraz może pochwalę? Zobaczmy co znalazłam w środku i czy faktycznie mogę być zadowolona.

Luksusowy odżywczy balsam do dłoni Aeternum - pełen wymiar
Krem kojący Roseliane Uriane prezent - próbka
Kredka do brwi Pierre Rene -pełen wymiar
Chusteczki do demakijażu  Luba - pełen wymiar
Szminka Miyo - pełen wymiar
Intensywna odzywka Aussie - pełen wymiar

Zanim napiszę coś na temat ogólnych wrażeń, skomentuję każdy kosmetyk z osobna.

Balsam do dłoni - nie lubię kremować rąk i kosmetyki do ich pielęgnacji nigdy mnie nie cieszą.
Krem kojący - znowu tycia próbka Uriage, jednak to prezent więc siedzę cicho.
Kredka do brwi - trafili z kolorem, mam wersję dla brunetek (praktycznie czarną)
Chusteczki do demakijażu- w domu wolę używać płynu micelarnego, nie planuję wyjazdu więc trochę poleżą.
Czerwona szminka - lubię ten kolor ale mam kilka sprawdzonych czerwieni w swej kosmetyczce i jakoś nie ciągnie mnie do Miyo.
Odżywka do włosów- początkowo wow bo duża. Potem mój zapał opadł, skład nie dla moich włosów, zresztą nigdy nie służyły mi kosmetyki tej firmy.

Niby fajnie, bo oprócz prezentu mamy tu same pełne wymiary. Jest dużo, ale ... Po pierwsze, dostałam złą karteczkę informacyjną, na której zamiast kremu do rąk jest peeling do skóry głowy i byłam zła za brak w pudełku. Potem sprawa się wyjaśniła ale niesmak pozostał (wiem wiem, jesteśmy tylko ludźmi i pomyłki się zdarzają)

Gdy czytam opinie w sieci nt tego boxa, są to w przeważającej liczbie pozytywy, by nie napisać ochy i achy. A dla mnie to pudełko jest jednym ze słabszych w ciągu ostatniego roku, serio. Nic mnie nie zainteresowało, nic nie ucieszyło. Niedobra jestem, kręcę nosem ale ile można chwalić? ;)

W marcu będzie wow!

Pozdrawiam, Aga

piątek, 23 lutego 2018

Spring is coming

Moje wyczucie czasu jest specyficzne. W momencie, gdy zaopatruję szafę w wiosenną garderobę i dodatki, przychodzą mrozy i tyle z mojej wyczekiwanej wiosny. Ale, ale. Mrozy nie przeraziły mnie na tyle, bym nie zrobiła wiosennej stylizacji, o nie :) Moi kochani, oto pierwsza wiosenna stylówka w tym roku!


Fajna dzianinowa sukienka, która chodziła za mną już jakiś czas, jest idealna na przejściową pogodę. Kolor wiosenny ale dzianina gruba i ciepła :) Zestawiłam ją z jasnym trenczem, który wisi w mojej szafie ponad 15 lat (!) pudrowo-różową torebką na łańcuszku, beżowo-różowym szlem i cielistymi, lakierowanymi szpilkami. Czułam się świetnie w tym secie! Kobieco, stylowo i odrobinę seksownie :)



Sukienka / Dress Click
Płaszcz no name (polski produkt)
Szal Oriflame
Torebka Manzana
szpilki CzasnaButy

pics by XB

Pozdrawiam, Aga


czwartek, 22 lutego 2018

Brown make up i podkład Made to Last Pupa Milano

W makijażowym czwartku, oprócz oczywistego pokazania Wam makijażu (Dorota, prosiłaś o brązy) chciałabym opowiedzieć Wam o podkładzie Made to Last Pupa Milano. Gotowi? Ciekawi? No to zaczynamy!


Makijaż w brązach, stonowany, raczej ciepły, zwłaszcza jeśli chodzi o oczy. Muszę przyznać, że lubię te ciepłe podkreślenie moich tęczówek :)

Podkład Made to Last Pupa Milano

"Ekstremalnie długotrwały podkład dla wszystkich typów cery. Komfortowa formuła, nie powoduje uczucia wysuszenia ani ściągnięcia skóry. Eksluzywne pigmenty Last&Fix stapiają się ze skórą, sprawiając, że staje się jedwabista w dotyku. Krycie średnie do wysokiego.
Efekt - makijaż wygląda tak świeżo, jak zaraz po aplikacji - nie zmienia koloru, nie ściera się w wyniku wysokich temperatur czy wilgoci. Skóra jest naturalnie zmatowiona i wygląda nieskazitelnie przez cały dzień, bez potrzeby poprawek i zawsze bez efektu maski."

Podkład znajduje się w szklanej, matowej buteleczce z czarnym plastikowym dozownikiem, który działa bez zacinania się, bardzo płynnie podaje nam produkt. 

Konsystencja, o dziwo (jak na podkład kryjący) jest raczej płynna, uff! Spodziewałam się czegoś topornego i gęstego. Bezproblemowo rozprowadza się po skórze, nie robiąc smug. 

W moim posiadaniu jest kolor 02, jest to neutralny beż bez różowych tonów. Nieco ubolewam, że nie otrzymałam do testów odcienia najjaśniejszego czyli 01, który zdecydowanie bardziej mi pasuje zimą.


Podkład daje satynowo-matowe wykończenie, nie jest to płaski mat a raczej delikatnie i naturalnie zmatowiona skóra. Fajnie chowa rozszerzone pory, zwłaszcza na zdjęciach. Przypudrowany, przez kilka godzin nie świeci się. Niestety, czasami lubi podkreślić suche skórki, które często towarzyszą mojemu nosowi o tej porze roku. Nie jest to jakoś mocno widoczne ale mnie nieco irytuje.


Podsumowując, uwielbiam ten podkład ... do zdjęć. Daje spore krycie, finisz naturalnie matowy, efekt wygładzenia skóry. Na co dzień jednak preferuję lżejsze, bardziej rozświetlające podkłady. 
Dla fanek mocnego krycia, o skórze mieszanej, nie przesuszonej będzie w sam raz.


Okej, wracamy do naszego makijażu. Oprócz zrecenzowanego przed kilkoma chwilami podkładem, użyłam też kilku innych produktów. Oto lista:
  • Podkład Made to Last Pupa Milano 02
  • Korektor Magic Helena Rubinstein 02
  • Paleta do konturowania Pupa Milano
  • Róż Crystal Garden ArtDeco
  • Paleta cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • Kredka do brwi Pupa Milano 003
  • Żel do brwi Pupa Milano 003
  • Liquid Eye Liner Giordani Gold Oriflame
  • 2 in 1 Angled Kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • Tusz do rzęs Revlon Mega Multiplier
  • szminka Avon Mark Street s\Style(na zdjęciu jest omyłkowo szminka ArtDeco)

Pozdrawiam, Aga

środa, 21 lutego 2018

Black&White Style by ChiodoPro

Dziś paznokcie mocno kontrastowe, z błyszczącym akcentem :) Tym razem sięgnęłam po hybrydy ChiodoPro i kolekcję Black&White Style. Kolekcja bardzo w moim stylu pod względem kolorystycznym, polecam ją Waszej uwadze KLIK


Do wykonania tego manicure użyłam trzech lakierów hybrydowych z w/w kolekcji. Bieli Perfect White 794, czerni Be Black 801 oraz drobnego srebrnego brokatu Silver Shadow 793. I wyszło takie coś :)

Podobają się Wam takie stonowane kolorystycznie zdobienia? Czy raczej stawiacie na żywsze barwy? Zdradźcie, co macie teraz na paznokciach :)

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 20 lutego 2018

Konkurs z Depilacja.pl!

Sto lat nie było konkursów, kajam się i błagam Was o wybaczenie. Postanowiłam to czym prędzej naprawić i mam dla Was fajny konkurs, w który nagrody funduje portal Depilacja.pl


Co trzeba zrobić? Odpowiedzieć na pytanie: "Powiedz nam co byś osiągnęła, gdybyś nie musiała mieć więcej problemów  z depilacją"   Na co poświęciłabyś ten czas, który teraz przeznaczasz na depilację? Proste? Proste!





Co można wygrać? Najbardziej kreatywne odpowiedzi zostaną nagrodzone.  Najlepsza- darmowy voucher na jednorazowy zabieg depilacji laserowej(całe ciało), miejsca 2 i 3 - darmowy, jednorazowy zabieg na jedną część ciała. Pierwszy zabieg z reguły eliminuje aż 30% włosków więc warto!

Wow! Nagrody super, bierzcie udział!

Gdzie są salony  Depilacja.pl ? Praktycznie w każdym większym mieście:


Zasady konkursu:

-konkurs trwa od dzisiaj tj. 20 lutego 2018 do 10 marca 2018 włącznie (do godz.24:00)
-konkurs jest skierowany do publicznych obserwatorów mojego bloga
-nagrody to: miejsce pierwsze darmowy voucher na jednorazowy zabieg depilacji laserowej (całe ciało), miejsca 2 i 3 - darmowy, jednorazowy zabieg na jedną wybraną część ciała. 



Zadanie konkursowe polega na:

- odpowiedzi na pytanie: "Powiedz nam co byś osiągnęła, gdybyś nie musiała mieć więcej problemów z depilacją. Na co poświęciłabyś ten czas, który teraz przeznaczasz na depilację?


Miło mi będzie jeśli polubisz również mój fanpage na Facebboku :) 


ZGŁOSZENIA NIEKOMPLETNE NIE BĘDĄ BRANE POD UWAGĘ!

- wśród prawidłowo napisanych komentarzy komisja konkursowa (w skład której wchodzi przedstawiciel portalu Depilacja.pl ja ) wybierze zwycięzcę. Ogłoszenie wyników 11 marca 2018 do godz. 20:00 na blogu Agowe Petitki. Zwycięzcy powinni skontaktować się ze mną pod adresem agabil1@o2.pl w ciągu 3 dni od momentu ogłoszenia wyników w przeciwnym razie nagroda powędruje do kogoś innego. W mailu powinny być podane dane osobowe i adresowe niezbędne do wysyłki nagrody. 

-Musisz mieć skończone 18 lat lub zgodę rodziców
-jedna osoba- jeden komentarz
-fundatorem nagród jest Depilacja.pl


Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureatów. Reklamacje składać można mailem na adres agabil1@o2.pl

-zastrzegam sobie prawo do dokonywania zmian w niniejszym regulaminie.

Powodzenia!

poniedziałek, 19 lutego 2018

Black on black

Czarno to widzę. Na szczęście w tym przypadku chodzi o najnowszą stylizację :) Mimo mojej niechęci do czerni, ostatnio dość często po nią sięgam. A jaki Wy macie stosunek do tego koloru? Mój, jak widać, mocno ambiwalentny. 

Cała na czarno, znowu. Kurtka pożyczona od siostry, ołówkowa sukienka i dodatki w postaci botków na szpilce i małej, pikowanej torebki. Bardzo kobiecy jest ten zestaw, nie sądzicie?


Ramoneska (pożyczona od siostry, marki nie znaju)
Sukienka ołówkowa no name
Torebka Mohito
Botki Zapato
Ocieplane rajstopy Beli.pl

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 18 lutego 2018

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Niedzielne dobry wieczór kochani! Czas na InstaWeek, cieszycie się? :)


Jak Wam minęły ostatnie dwa tygodnie? Mam nadzieję, że sympatycznie i efektywnie. U mnie sporo pracy, imprez na koniec karnawału i różnych przemyśleń na temat przyszłości. To chyba ta zima tak działa nostalgicznie, ale już za chwilę marzec i kilka mrugnięć oka do wiosny!

1. Zawsze jest czas na herbatę, zgodzicie się ze mną? Tym bardziej jeśli pijemy ją w tak pięknej filiżance jak Odette ze sklepu Mondex, którą kupicie TUTAJ

2. W codziennej pogoni za światem, warto czasami na chwilę odpocząć. Ja celebruję takie chwile w moim kąciku relaksacyjnym :) Wygodny fotel, ciepły pled, zielona herbata.
Na zdjęciu komplet Diamond, stolik i pled ze sklepu Mondex 

3. A wieczorem czas na coś słodkiego, jak np. pyszne ciastko Rob Roya od FitEat :)  Do tego herbata w filiżance Diamond i wieczór jest udany. 

1. Moje pierwsze zamówienie z Oriflame. Eyeliner, woda perfumowana, serum do twarzy i produkty do włosów. Co warto mieć tej amarki?

2. Tym razem kawa, jak zawsze zbożowa :) Ulubiona marmurkowa Odette idealnie się z nią komponuje.

3. Moje cudowne Walentynki! Nikt tak bezwarunkowo nie kocha mnie jak one :) W Walentynki dotarł mój nowy telefon, tym razem nie Samsung a marka Xiaomi, model Mi A1. Jestem pod wrażeniem Andorida One i zdjęć, jakie robi moje nowe cacuszko 

1. Uwielbiam jeść i uwielbiam sałatki z łososiem. Ta od FitEat, z pestkami dyni byłą przepyszna!

2. Spokojny poranek po wczorajszej imprezie, oj działo się działo. 
Na zdjęciu komplet Diamond i stolik ze sklepu Mondex.  

3. I kolejna paczuszka z Oriflame. Tym razem zestaw zapachowy Giordani Gold Original (fenomenalnie pachnie) maska do włosów Eleo i maseczka do twarzy Eco Beauty. Plus apaszka, niestety nie taka jak zamawiałam.


Uff, teraz odpoczywam. Poleniuchuję przy książce, nie chce mi się nawet włączyć TV. Spokojny wieczór z Kudłami, a jutro poniedziałek!

Pozdrawiam, Aga