wtorek, 4 lipca 2017

NeoHyaluron Mincer Pharma

Nawilżanie to podstawa pielęgnacji, zgodzicie się ze mną? Żaden porządny kosmetyk ujędrniający, odżywczy, napinający nie jest skuteczny jeśli nie ma podstawowej funkcji czyli nawilżania. Nawodnienie skóry to podwalina pod każdy rodzaj pielęgnacji. To jak, nawilżamy się?


"NeoHyaluron to nowe spojrzenie na nawilżanie skóry. Linia stworzona do walki ze zmarszczkami, bruzdami i zwiotczeniami. Wykorzystuje rozwiązania zainspirowane doświadczeniami medycyny estetycznej."


Od maja testuję dwa produkty z linii NeoHyaluron marki Miner Pharma. Wcześniej miałam już do czynienia z tą firmą przy okazji testów ich serii z witaminą C. Czy NeoHyaluron okaże się równie dobra jak VitaC Infusion? Sprawdźmy!


AMPUŁKA HYDROLIFTINGUJĄCA


"Wysokoskoncentrowana liftingująca kuracja przeznaczony do intensywnej pielęgnacji cery odwodnionej z objawami utraty jędrności i elastyczności, oparta na technologii hydroaktywacji elastyny i napinających siatkach hialuronowych."

Ampułka to szklana buteleczka z pipetką. Jest ona bezwonnym żelem o nieco wodnistej konsystencji. Mimo niewielkiej ilości, ampułka wystarcza na długie miesiące gdyż jest bardzo wydajna. Wystarczy niewielka ilość produktu by pokryć twarz i szyję.

Ampułka szybko się wchłania, lubię aplikować ją na lekko zwilżoną skórę, co przyczynia się do zwiększonej wydajności. 

Zapytacie czy nawilża? Nawilża i to jak! Od razu po nałożeniu kosmetyku znika uczucie napięcia i przesuszenia skóry. Można usłyszeć wielkie uff! które wydaje z siebie nasza skóra, serio :)

Po kilku tygodniach stosowania widać gołym okiem jak wiele dobrego robi ampułka. Skóra odzyskuje jędrność i sprężystość która straciła wraz ze spadkiem nawilżenia, jest gładsza, bardziej elastyczna, promienna- hurra!

Kolejny kosmetyczny hit w tym roku! Jestem uzależniona od niej i mam nadzieję że firma Mincer Pharma będzie ją produkować przez kolejne długie lata.  



SILNIE UJĘDRNIAJĄCY KREM NA DZIEŃ


"Hydroaktywnie ujędrniający krem doskonale dopasowany do pielęgnacji odwodnionej skóry w ciągu dnia. Bazuje na 4 innowacyjnych formach kwasu hialuronowego, które redukują oznaki starzenia, silnie napinają i ujędrniają skórę."

Krem znajduje się w zgrabnym szklanym słoiczku. Ma treściwą formułę o dość gęstej konsystencji i pastelowo-beżowym kolorze.  Pachnie świeżo, bardzo przyjemnie, zapach jest subtelny i nie męczy nosa. 

Początkowo bałam się że będzie zbyt ciężki na dzień. Nic bardziej mylnego, krem po 10 minutach jest już praktycznie niewyczuwalny na skórze i stanowi świetną bazą pod makijaż mineralny.

Nawilża, poprawia elastyczność skóry i odżywia. Dodatkowo ma filtr SPF10 który w połączeniu z minerałami sprawdza się bardzo dobrze. 

Całkiem udany produkt choć to ampułka skradła moje serce :))

Znacie linię NeoHyaluron i pozostałe produkty które się w niej znajdują? Podzielicie się swoją opinią na ich temat w komentarzach? Zapraszam :)

Pozdrawiam, Aga 


18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, musisz bo ma fantastyczne działanie!

      Usuń
  2. Ciekawa jest ta seria, lubię Mincer Pharmę więc zapewne skusze się na jakiś kosmetyk z tej linii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie polecam ampułkę♥

      Usuń
    2. Po Twojej recenzji poszłam do Rossmanna i stałam się właścicielką ampułki :))
      Nałożyłam wczoraj na noc i już widać efekty, rano skóra wypoczęta i nawilżona.

      Usuń
    3. Na pewno będziesz nią zachwycona tak jak ja :)

      Usuń
  3. Mnie też ampułka bardzo kusi. :) Bez nawilżenia ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jest ta seria, latem lubię się mocno nawilżać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz nawilżenie, zainteresuj się tą serią Doroto :)

      Usuń
  5. Czy ten krem jest bardzo ciężki? latem moja cera lubi jednak lekkie formuły kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jest dość treściwy ale przyzwoicie się wchłania :)

      Usuń
  6. Mincer Pharma jet polską marką?

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam wczoraj w drogerii, niestety ampułki wyprzedane (cieszą się podobno sporym powodzeniem). Za to kupiłam krem :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)